Człowiek w ewolucji

Podstawowym założeniem transhumanizmu jest przekonanie, że człowiek, taki jakim go znamy dziś, nie musi być zwieńczeniem ewolucji. Stąd też przekonanie, że odpowiednie użycie nauki i technologii wyniesie go na wyższy poziom człowieczeństwa, nam dotąd nieznany. Projekt transhumanistyczny zakłada z jednej strony zniesienie ograniczeń trapiących ludzi, z drugiej zaś rozszerzenie ludzkich możliwości. Zniesienie ograniczeń wiązałoby się z wyeliminowaniem bólu, cierpienia, oraz wszelkich innych dolegliwości, a w fazie finalnej także przezwyciężenie śmierci. Rozszerzanie możliwości wiąże się z przekonaniem, że rozpiętość myśli, uczuć oraz doświadczeń dostępnych ludziom żyjącym obecnie stanowi przypuszczalnie niewielką cząstkę pełnych możliwości człowieka.

Inżynierowie transhumanistyczni pracują nad techno-rozszerzeniami oraz techno-wzmocnieniami naturalnych zdolności człowieka. Proces ten polega na wszczepianiu (endorozszerzenia) bądź dodawaniu (egzorozszerzenia) sztucznych elementów do ciała człowieka. Egzorozszerzenia to wszelkiego rodzaju protezy kończyn czy egzoszkielty. Przykładem endorozszerzenia może być sztuczne oko, zastawka, rozrusznik, implant a także różnego rodzaju wszczepialne chipy, dające możliwość np. bezpośredniej komunikacji mózgu z komputerem. Twórcy transhumanizmu przekonują także, że nie ma żadnej przeszkody, by człowiek w przyszłości mógł dzięki endorzszerzeniom, oprócz zdolności posiadanych przez zwierzęta (np. orientacja magnetyczna, sonar, czy sensory wyczuwające wibracje), posiadać także takie umiejętności jak: widzenie w podczerwieni, odbieranie sygnałów radiowych poprzez sztuczną telepatię istniejącą dzięki nadbudowie na mózgu.

Część zwolenników idei transhumanistycznej stoi na stanowisku, że rzeczywistość w swej wewnętrznej naturze jest jednorodna – materialna, choć istnieją różne odmiany tej materii: nieożywiona, ożywiona, myśląca. Człowiek jest wyższą formą materii, a jego myśl, wolność, wrażliwość, są wytworem procesów materialnych. Zjawiska duchowe także mają materialną naturę i wiążą się z funkcjonalnymi stanami najwyżej zorganizowanej materii mózgowej w wyższych ośrodkach systemu nerwowego. Zarówno umysł jak i dusza są postrzegane jako twory naturalne, jako pewna właściwość ciała – materii.

dr Monika Szetela

Spodobał Ci się ten artykuł? Chcesz podzielić się swoją opinią? Jeśli tak, to daj znać poniżej,  napisz do nas na adres m.szetela(at)transhumanizm.edu.pl albo odwiedź nas na Facebooku.

Dodaj komentarz